Zdaniem Brygidy Kürbis kodeks mógł powstać w Sankt-Gallen lub w opactwie w Einsiedeln, zaś autorem jedynego ozdobnego inicjału (S) w kodeksie mógł być Hartker z klasztoru w Sankt-Gallen. Kürbis stwierdziła także, że całość kodeksu powstała w wyniku jednego zamówienia i od razu była pomyślana jako dar dla Mieszka II.
Nie jest pewne, czy rękopis dotarł kiedykolwiek do Polski. Jeśli rękopis dotarł, to nie znajdował się jednak zbyt długo na jej terenie. Według Brygidy Kürbis mógł znaleźć się w Polsce w latach 1025–1028, natomiast Gerard Labuda wskazuje na lata 1025–1027). Manuskrypt mógł zostać wywieziony z Polski niedługo po śmierci Mieszka przez jego żonę Rychezę lub przez duchowieństwo uciekające w wyniku powstania ludowego w 1038.
W XVIII wieku rękopis znajdował się u cystersów w Neuzelle, a po kasacie tego klasztoru – w bibliotece przy kościele św. Jadwigi w Berlinie. Tam też Filip Antoni Dethier dokonał przerysu miniatury dedykacyjnej. Następnie przez pewien czas rękopis był uznawany za zaginiony. Po 1850 trafił do Królewskiej Biblioteki Krajowej w Düsseldorfie, gdzie otrzymał sygnaturę C 91, jednak był już pozbawiony karty z miniaturą. W bibliotece tej kodeks znajduje się do dzisiaj.