Ze względu na fakt, że Rada Najwyższa Republiki Białorusi nie posiadała realnej władzy nad terytorium kraju, a także ze względu na brak kworum w tej instytucji do podejmowania wiążących decyzji, wybory miały charakter zbliżony do akcji politycznej i nie doprowadziły do wyboru nowego prezydenta. Społeczność międzynarodowa uznała za legalną jedynie kampanię na rzecz przeprowadzenia wyborów.
Kandydatami w wyborach byli: przebywający na emigracji lider opozycyjnego Białoruskiego Frontu Ludowego (BFL) Zianon Pazniak i były premier Białorusi Michaił Czyhir. Przygotowania, kampania wyborcza i głosowanie odbywały się w warunkach represji wobec organizatorów ze strony władz lojalnych wobec prezydenta. Chyhir został aresztowany w dniu rozpoczęcia kampanii wyborczej, szef Centralnej Komisji Wyborczej Wiktar Hanczar był dwukrotnie aresztowany, a kilka miesięcy po wyborach został porwany i nigdy go nie odnaleziono. Ze względu na brak możliwości utworzenia tradycyjnych lokali, głosowanie polegało na wizytach członków komisji wyborczych wraz z urną w mieszkaniach wyborców. Zianon Pazniak wycofał się z kandydowania już po rozpoczęciu głosowania. Według Hanczara frekwencja wyniosła 53%, wybory były zatem ważne. Nie został jednak wskazany zwycięzca.