Zasięg skuteczny wynosił zaledwie około 30 m, a i tak znaczna większość mieszanki wypalała się w locie i nie docierała do celu. Częściowym ulepszeniem w tym zakresie było stosowanie zagęszczonych mieszanek zapalających zamiast benzyny, które dzięki węższemu strumieniowi, miały większy zasięg. Zagęszczone mieszanki także lepiej przylegały do obiektów. Mimo to, zasięg pozostał stosunkowo niewielki i z tego powodu miotacze plecakowe nie są już stosowane, a miejsce ich zajęły rakietowe miotacze ognia. Przykładem tego rodzaju konstrukcji jest miotacz ognia RPO Trzmiel.

Przypisy

Bibliografia