Przygotowania W lutym 1943 roku żołnierze „Zagłoby” rozbroili przebywających na wypoczynku w Kluczewsku żołnierzy Wehrmachtu, a zdobyte mundury i broń ukryli na potrzeby akcji pod Radomskiem. Tam też 19 kwietnia wynajęto na następny dzień samochód ciężarowy. 20 kwietnia we wsi Folwark ośmiu przebranych w zdobyczne mundury Wehrmachtu uczestników akcji spotkało się z ciężarówką, którą jechało trzech partyzantów ubranych po cywilnemu (Grzegorz Krućko „Wańka” z NOW, Feliks Kowalik „Zagłoba” z OBOO, i „Orzeł”).
Napad Pod bank ciężarówka dotarła o 10:00, w tym czasie na pl. Biegańskiego zaczynały gromadzić się oddziały Wehrmachtu przygotowujące się do defilady z okazji urodzin Hitlera, tam czekało na nich trzech żołnierzy NSZ (por. Stanisław Szajna „Esman”, Władysław Kołaciński „Żbik” i N.N.) ubezpieczających akcję na zewnątrz budynku.
Ubrani po cywilnemu Kowalik i „Orzeł” weszli z walizkami do banku, przebrani w niemieckie mundury partyzanci udawali natomiast ich obstawę. W portierni związano strażnika – volksdeutscha oraz polskiego policjanta, a ich miejsce zajął Jan Załęski „Okoński” z NSZ. Następnie partyzanci wtargnęli do banku i zażądali wydania pieniędzy na cele walki podziemnej. Otwarcie zabezpieczonego sejfu zajęło prawie 40 minut, po otwarciu zdobyto łącznie 2,6 mln zł.