Akt III thumb|Fresk przedstawiający Menandra (z tzw. Domu Menendra w Pompejach) W trzecim akcie okazuje się, że Onezym rozpoznał pierścień pana i wypożyczył go od Syriskosa. Nie ma jednak odwagi pokazać go Charizjosowi, obawiając się, że może na nim, jako na donosicielu skupić się gniew panicza. Monolog jego przerywa wejście hetery Habrotonon, która narzeka, że Charizjos nią gardzi, nie chce z nią przebywać, a współbiesiadnicy się z niej śmieją. Przybywa Syriskos, żądając wyjaśnienia sprawy albo zwrotu pierścienia. Onezym wyprasza u niego zwłokę i Syriskos wraca do miasta odgrażając się, że się tam dowie, co dalej czynić. Zaintrygowana sprawą pierścienia Habrotonon wydobywa od Onezyma informacje o szczegółach tauropolijskiej nocy i domyśla się, że to Charizjos jest ojcem dziecka. Wie coś nawet o uwiedzionej wówczas dziewczynie, ale odmawia na razie jej poszukiwania, chcąc się podać za nią i w ten sposób zostać wyzwoloną, a następnie dopiero poszukać uwiedzionej.

Z mocno uszkodzonej końcówki aktu trzeciego wynika, że Smikrines dowiedział się od kucharza, że Charizjos ma dziecko z harfistką. Oświadcza więc wychodzącemu z domu Cherestratowi, że zabierze córkę do siebie i rozwiedzie ją z Charizjosem.