Nie ulega natomiast wątpliwości, że jego grę usłyszeć można na innym z zaledwie pięciu oficjalnych albumów koncertowych formacji, wydanym w roku 2003 przez Island Live at the Roxy, będącym zapisem koncertu w klubie The Roxy w West Hollywood w Kalifornii w maju 1976 roku.
Był świadkiem nieudanego zamachu na Marleya w grudniu 1976 roku, kiedy to grupa uzbrojonych w broń maszynową mężczyzn wtargnęła do rezydencji muzyka w Kingston. Był jedną z niewielu przebywających wówczas w budynku osób, które nie odniosły obrażeń w trakcie chaotycznej strzelaniny (jak sam przyznaje, schował się za dużym metalowym pudłem od sprzętu, stojącym w rogu jednego z bocznych pokoi). Mimo szoku, jaki wywarł na nim ten incydent, zgodził się zaledwie dwa dni później wystąpić z zespołem podczas pamiętnego koncertu Smile Jamaica przed niemal 80-tysięczną widownią. Po koncercie ranny w zamachu Marley udał się na kilkumiesięczną rehabilitację do USA, zaś Kinsey korzystając z tej okoliczności, w trosce o swoje bezpieczeństwo zrezygnował z gry w The Wailers. Powrócił do współpracy z Toshem, udzielając się na niektórych jego albumach studyjnych oraz biorąc udział w kilku trasach koncertowych, wliczając w to słynne wspólne tournée Tosha z The Rolling Stones w roku 1978.