Ponownie podszedł do domu koźlątek i pokazał białe od mąki łapy przez okno. Koźlątka sądząc, że to naprawdę ich matka otworzyły drzwi. Kiedy w drzwiach ujrzały wilka, w panice rzuciły się do ucieczki. Wilk połapał je, jedno po drugim i pożarł żywcem. Jedynie najmłodsze koźlątko zdołało schronić się w zegarze i nie zostało znalezione. Wilk najedzony opuścił dom, położył się na łące i zasnął. Tymczasem mama koźlątek powróciła do domu. Zaczęła szukać dzieci i nie mogła ich znaleźć. Dopiero po chwili koźlątko ukryte w zegarze zawołało ją i opowiedziało co się stało. Oboje byli zrozpaczeni. Kiedy wyszli na łąkę zobaczyli śpiącego wilka, w którego brzuchu coś się ruszało. Mama koźlątek wzięła szybko nożyce, igłę i nici, i podeszła do wilka. Najpierw rozcięła mu brzuch i po kolei wyciągnęła z niego wszystkie połknięte w całości koźlątka. Potem kazała nazbierać im kamieni, które włożyła do brzucha wilka i zaszyła je w środku. Po przebudzeniu wilk poczuł, że jego żołądek jest ciężki. Postanowił napić się wody ze studni, ale kiedy się nad nią nachylił, ciężar kamieni pociągnął go w dół, tak że wilk wpadł do środka i się utopił.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — O wilku i siedmiu koźlątkach · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.