Z jubilerską precyzją malarz namalował obficie zdobiony złocistym ornamentem ciemnobrązowy płaszcz okrywający wyłaniającą się pod szyją czerwoną szatę. Wysoką koronę o zębatym zarysie pokrywa gęsto ornament roślinny, przybierający dynamiczne, faliste formy. Koronę wieńczy pojedynczy, bogato kameryzowany kabłąk, który wieńczy kula z krzyżykiem.

Obraz ten był przedmiotem licznych dyskusji nad problematyką tradycji wizerunków królewskich oraz książęcych i genezy autonomicznego portretu władcy. Nie jest wykluczone że wiedeński obraz jest najstarszym portretem w dziejach sztuki krajów niemieckojęzycznych. Prócz prezentowanego w paryskim Luwrze popiersiowego przedstawienia króla Francji Jana II Dobrego wiedeński obraz jest najstarszym tego typu na północ od Alp.

Charakterystyczna korona którą ukazano na portrecie Rudolfa IV akcentuje dalekie ambicje polityczne władcy, aczkolwiek widoczny na inskrypcji tytuł arcyksięcia uzyskał bezprawnie, wydając Privilegium Maius jako reakcję na program Złotą Bullę, gdzie w składzie elektorów wybierających cesarza nie uwzględniono księstwa Austrii. Bogato kameryzowany i zwieńczony krzyżykiem kabłąk jest aluzją do Korony Rzeszy. Podobne korony zdobią władcę i jego małżonkę Katarzynę Luksemburską w innych przedstawieniach plastycznych, m.in.