124.

Muzyka uliczna i podwórkowa Korzenie Korzenie kapel ulicznych i podwórkowych sięgają do polskich tradycji muzykowania we Lwowie, gdzie każda ulica miała swoją kapelę. Muzykowali najczęściej bezrobotni, zarabiający na siebie i swoje rodziny muzyką, za którą wrzucano pieniądze do kapelusza. W różnych miastach różnie nazywano członków kapel: we Lwowie można było spotkać batiarów, w Warszawie cwaniaków, w Krakowie, czy Łodzi andrusów. Wyróżniały ich kolorowe, często za krótkie spodnie i marynarki. Charakterystycznym elementem była czapka z daszkiem w kratkę (oprychówka), oraz apaszka. Do typowych instrumentów należy zaliczyć cyję (akordeon), pateleńkę (banjo mandolinowe), bradurę (gitarę), łupy (skrzypce), patyk (klarnet), basidło (kontrabas) oraz instrumenty perkusyjne. W repertuarze kapel ulicznych znajdują się zazwyczaj wesołe opowieści o ciekawych postaciach: piaskarzach, gołębiarzach, dorożkarzach, „szemranym towarzystwie”, czy bohaterach ulic i przedmieść. Do najbardziej znanych należą między innymi „Ballada o Czarnej Mańce” z warszawskiego Czerniakowa, o kelnerze z restauracji „Pod zdechłym kotem”, o Franku Sztachecie, „O jednej Wiśniewskiej”. Ponadto spotkać można było przeboje estradowe, kabaretowe, czy operetkoweTrębaczewska, op. cit., s.