minucie po faulu w polu karnym na Nikol Kaletce została podyktowana kolejna jedenastka, którą ponownie wykorzystała Balcerzak, a 4 minuty później do bramki łęcznianek trafiła Anna Gawrońska. Górnik jeszcze na 11 minut przed końcowym gwizdkiem przegrywał 3:1 i tylko dzięki ogromnej determinacji całego zespołu, i znakomitej postawie Eweliny Kamczyk zdołał odwrócić losy spotkania na swoją korzyść. Kamczyk w tak krótkim czasie udało się trafić do siatki jeszcze trzy razy w 79. i 90. minucie (po rzucie karnym podyktowanym za faul na Dominice Grabowskiej) oraz w doliczonym czasie. Tym samym końcowy rezultat 3:4 przedłużył nadzieje Górnika na tytuł, który łęcznianki ostatecznie wywalczyły na trzy kolejki przed końcem rozgrywek, kiedy to w 24 kolejce pokonały u siebie ASZ PWSZ Wałbrzych 2:1. Sezon 2017/18, podobnie jak poprzedni, był dla niej bardzo udany pod kątem strzeleckim, ponownie została królową strzelczyń Ekstraligi z dorobkiem 35 goli w 26 meczach, natomiast w Pucharze Polski w 4 meczach udało jej się trafić do siatki aż 6 razy.
Po zakończeniu sezonu 2020/21 - jako wolna zawodniczka - związała się umową z francuskim FC Fleury 91. 5 lutego 2026 została zawodniczką włoskiego AC Milanu, podpisując kontrakt do 30 czerwca 2028.