W latach 70. i 80. XX wieku był aktywnym felietonistą, w prasie ukazało się niemal 300 artykułów jego autorstwa. W latach 1976–1981 pisał dla warszawskiej „Stolicy” i „Perspektyw”. Artykuły opisywały między innymi życie codzienne w Polsce oraz jego podróże zagraniczne.
Jako publicysta zajmował się głównie ochroną zabytków. Jego Raport o stanie zabytków został uznany przez Wolną Europę „artykułem miesiąca na kraj”. W swoich felietonach krytykował niedbałość lokalnych władz partyjnych wobec substancji zabytkowej. Zarzucał im uprawianie antyrządowego sabotażu. Dla poparcia zarzutów używał słów pierwszego sekretarza partii Edwarda Gierka o obowiązku szanowania zabytków<ref name=GP>[https://wiadomosci.onet.pl/kiosk/odwet-salonu-czyli-reka-noga-mozg-na-scianie/endgl Odwet Salonu, czyli 'ręka, noga, mózg na ścianie'''].</ref>. Po 13 grudnia 1981 zaprzestał uprawiania publicystyki aż do 1989. Nadal jednak wydawano jego książki.