Wszystkie skocznie były własnością klubu.

Budowa skoczni narciarskiej w Lillehammer wywołała kontrowersje zarówno wśród opinii publicznej, jak i wśród polityków. Pierwotnie miała także zostać wybudowana skocznia normalna, jednak z braku funduszy postanowiono porzucić plan wybudowania normalnego obiektu. By obniżyć koszty zrezygnowano także ze sztucznego oświetlenia, więc zawody mogły się odbywać wyłącznie w dzień. W 1972 wielu lokalnych polityków wolało by pieniądze, które poszły na budowę skoczni przeznaczyć na halę do piłki ręcznej. Pierwszy skok oddał Helge Nordstrand, natomiast Jan Stenbekk został uznany za pierwszego, oficjalnego rekordzistę obiektu skacząc 110,5m.

W kandydaturze Lillehammer na Zimowe Igrzyska Olimpijskie w 1992 i w 1994 Balbergbakken było proponowanym miejscem do rozgrywania konkursów skoków naricarskich. Norweskie miasto w 1988 dostało organizację Igrzysk w 1994. Rok później plany związane z Balbergbakken zostały porzucone. Uznano wówczas, że miejsce jest nieodpowiednie a 30 milionów koron mogłoby zostać przeznaczone na budowę nowej drogi dojazdowej.