Wyżej cenił duchowość wschodnią od zachodniej, cenił zwłaszcza modlitwę w „radzieckich” zborach. Z drugiej strony zarzucał radzieckim baptystom, że są zbyt konfesyjni, mało tolerancyjni i zanadto wywyższają się nad inne ewangelikalne ugrupowania. Porównał to zachowanie do polskich katolików.

Ostatnie lata thumb|Chrzest w Dubiczach Cerkiewnych (1982) W 1978 roku utracił stanowisko w Radzie Kościoła i trudno było mu się z tym pogodzić. Chcąc odzyskać stanowisko w lipcu 1980 wraz z Aleksandrem Mańkowskim postanowił odebrać pełnomocnictwo Mieczysławowi Suskiemu, wiceprezesowi, który reprezentował zielonoświątkowców w Prezydium Kościoła. Zarzucał mu „poważne nadużycie władzy” oraz destrukcyjny wpływ na zbory. Zbierał w tym celu podpisy i zażądał od Konstantego Sacewicza dostarczenia pisma do Urzędu do Spraw Wyznań. Sacewicz jednak odmówił powołując się na zapis w Statucie ZKE, zgodnie z którym cofnąć pełnomocnictwo może tylko Synod Kościoła. Wówczas Maksymowicz i Mańkowski sami złożyli pismo w urzędzie, żądając zdjęcia Suskiego z urzędu, nie osiągnęli jednak celu.

Zmarł 22 września 1983 roku. Pogrzeb odbył się w Warszawie 26 września 1983 roku, został pochowany na cmentarzu ewangelicko-reformowanym w Warszawie.