Żydzi nie byli chronieni przez reżim Horthy, ale nie byli też prześladowani. Rosła jednak atmosfera zagrożenia. Sytuacja stała się zatrważająca, kiedy w marcu 1944 Niemcy wkroczyli na Węgry. Zaczęły się deportacje zorganizowane przez Eichmanna. Początkowo objęły prowincję, potem powstało getto w Budapeszcie. Z tego powodu z 825 000 Żydów mieszkających na Węgrzech, mniej niż jedna trzecia przeżyła Shoah.

W 1943 czworo przyjaciół zamieszkało w małym domku wynajętym przez Hannę i Józefa w Budaliget pod Budapesztem. Tam próbowali odnaleźć wewnętrzny spokój. Podczas cotygodniowych spotkań zadawali sobie pytania na temat bieżącej sytuacji i spisywali własne przemyślenia. 25 czerwca 1943 roku, kiedy Gitta dzieli się z Hanną swoimi przemyśleniami, Hanna jej przerywa: «Uważaj! To już nie ja mówię», co oznacza początek pierwszego z 88 cotygodniowych spotkań, które składają się na Rozmowy z Aniołami.

Tylko pierwsze 40 z nich mają miejsce w Budaliget. Po inwazji wojsk niemieckich na Węgry − 19 marca 1944 Józef i Hanna przenoszą się do Pesztu, do mieszkania rodziców Hanny, którzy uciekli do Anglii. Mają nadzieję, że będą tam bezpieczni, bo w Budapeszcie prześladowania się jeszcze nie zaczęły. Na próżno. Józef zostaje deportowany 3 czerwca 1944 i już nigdy nie powraca.