Na początku 1944 r. okręty podwodne aliantów zatapiały dużą liczbę japońskich statków. Ich operacje były w znacznej mierze wynikiem działalności amerykańskiej Ultry, która przechwytywała i rozszyfrowywała kilkadziesiąt procent zakodowanych komunikatów radiowych japońskiej marynarki wojennej. IJN rutynowo informowała o lokalizacji i planowanej trasie swoich konwojów, co pozwoliło aliantom, po rozszyfrowaniu tych wiadomości, na alarmowanie swoich okrętów podwodnych o zbliżających się japońskich konwojach. Dowódcom okrętów podwodnych pozostawiono wolną rękę w zakresie planowania czasu i miejsca ataków, aby były one jak najbardziej sprzyjające ich działaniomParillo, Mark P.: op.cit., str. 89-90.. thumb|left|upright|Kontradmirał Sadamichi Kajioka w 1944 roku Nieskuteczna doktryna zwalczania okrętów podwodnych japońskiej marynarki także przyczyniła się do dużej liczby zatopień jednostek japońskich. Cesarska marynarka wojenna nie przykładała dużej wagi do ochrony statków handlowych i konwojów przed wojną oraz w pierwszych latach jej trwania, w związku z czym konwoje nie były eskortowane przez okręty wojenne aż do 1943 r.Parillo, Mark P.: op.cit., str. 133-134. Specjalna jednostka wojskowa odpowiadająca za koordynację konwojów oraz zapewnienie im ochrony została sformowana dopiero pod koniec 1943 r. W kwietniu 1944 r.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Konwój Take-Ichi · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.