Według rejestrów podatku podymnego z roku 1690 członkowie rodu zamieszkiwali oprócz Jurewicz także kilka pobliskich okolic szlacheckich a podatek podymny pobierany był od pięciu dymów. W roku ostatniej Lustracji Rzeczypospolitej z 1789 roku podatek podatek podymny pobierany był od dwudziestu dymów. Z Lustracji wynika, że w gospodarstwach które opłacały ten podatek zamieszkiwało około 90 osób, prawdopodobnie w większości Jurowskich.
W okresie Rzeczypospolitej Obojga Narodów jak i zaborów ród wydał kilku urzędników. W XIX i na początku XX wieku część z nich była urzędnikami w Królestwie Polskim oraz Cesarstwie rosyjskim.
Za udział w powstaniu listopadowym do niewoli dostał się Ignacy Jurowski, szlachcic powiatu grodzieńskiego. Po ucieczce został osadzony w Twierdzy w Bobrujsku. Na mocy decyzji Grodzieńskiej Komisji Gubernialnej z 26.II.1832 roku został wcielony do Korpusu Kaukazkiego.
W 1833 roku ziemianin Mikołaj Jurowski, właściciel folwarku Zakrzewszczyzna w gminie Żydomla był zamieszany w głośną sprawę spisku organizowanego przez emisariusza rządu polskiego – Marcelego Szymańskiego. Za udzieloną pomoc został skazany na śmierć a ostatecznie po rewizji wyroku na dozór policyjny. Na terenie parafii Jeziory głównym współorganizatorem spisku był proboszcz parafii ks.