W swoim pałacu w Chrzęsnem gościła przedstawicieli sztuki. Często bywał tam prekursor impresjonizmu w Polsce – Władysław Podkowiński, który namalował jej portret en pied. W Chrzęsnem poszeptywano, iż przyczyną wizyt malarza jest jego uczucie do Wincentyny. Artysta jednak swój afekt kierował raczej ku jej siostrze – Stanisławie, której twarz niektórzy ówcześni rozpoznawali na najsłynniejszym obrazie mistrza – Szał uniesień. Obie siostry były wtedy mężatkami.
Dzięki synowi poznała wielu czołowych przedstawicieli literatury polskiej, wśród których byli poeci ze „Skamandra”. Podczas okupacji niemieckiej udzielała schronienia żołnierzom sił zbrojnych Polskiego Państwa Podziemnego. Ukrywała w pałacu oficerów AK, m.in. porucznika Edwarda Nowickiego ps. „Tyczka” i podpułkownika Jana Estkowskiego ps. „Szczapa”. Po wojnie władze komunistyczne skonfiskowały jej majątek.
Ostatnie lata życia spędziła w Domu Literatów (właśc. Domu Pracy Twórczej) w Oborach. Zmarła w wieku 92 lat w 1957. Została pochowana na cmentarzu parafialnym w Postoliskach, w grobowcu rodzinnym Koskowskich.