Za nim szli dostojnicy państwowi według hierarchii niosąc insygnia koronacyjne – koronę na srebrnej tacy kasztelan krakowski, berło i jabłko – dwaj wojewodowie, Szczerbiec – miecznik krakowski, zwiniętą chorągiew Królestwa – chorąży wielki koronny (zwinięcie chorągwi symbolizowało brak pełni władzy króla przed koronacją).
Po wejściu do katedry król-elekt zasiadał na środku kościoła naprzeciwko prymasa, a dostojnicy składali insygnia koronacyjne na ołtarzu. Następnie jeden z biskupów wygłaszał kazanie w języku polskim.
Koronacja Obrzędy koronacji rozpoczynała przysięga składana przez króla w pozycji klęczącej. Prymas w języku łacińskim pytał się go czy zamierza służyć wierze, otaczać opieką Kościół, rządzić sprawiedliwie i bronić Królestwa. Następnie prymas pytał się obecnych na uroczystości czy chcą służyć królowi. Odpowiadano przez aklamację w języku polskim radzi, radzi, radzi.
Następnie prymas w otoczeniu dwóch biskupów dokonywał pomazania klęczącego przed ołtarzem króla, namaszczając świętymi olejami jego głowę, piersi, plecy i ramiona.