zob. Ł). dialekty iliryjskie natomiast są odrębne od grupy tak italskiej, jak i trackiej, zbliżały się do grupy dako-myzyjskiej, wykazują też związki z germańskimi.

Analiza toponimów na terenie Polski wykazała istnienie szeregu nazw, które mogą być łączone z pierwszą lub drugą grupą dialektów. Przewagą zdają się mieć jednak nazwy pochodzenia prawdopodobnie wenetyjskiego, skupiające się w Polsce północnej – Wielkopolska i pas od środkowej Wisły po Sambię. W mniejszej liczbie zaobserwować można nazwy pochodzenia iliryjskiego (na przedgórzu sudeckim) i dako-myzyjskiego (na Podkarpaciu). Znaczące jest, iż krańce ich występowania (południowe dialektów wenetyjskich i północne – dla nazw iliryjskich i dako-myzyjskich) z grubsza pokrywają się z granicami osadnictwa wczesnoprzeworskiego, wbijającego się klinem między te dwa obszary dialektalne. Najpóźniejsze osadnictwo weneckie (wg R. Wołągiewicza) skupia się na obszarze kultury wielbarskiej, w dolnym biegu Wisły (szczególnie u jej prawego brzegu) (patrz: Pliniusz Starszy – „do Wisły” Wenedowie, Scirowie i Hirrowie;