Inwestycja nie została w pełni ukończona, uzyskano 40 proc. zakładanej zdolności produkcyjnej. Okres świetności zakładu to koniec lat 80 XX w. To czas największego zatrudnienia około 3 tys. pracowników, a mimo tego zakład osiągnął jedynie 40% zdolności produkcyjnej. Przemiany gospodarcze początku lat 90 XX wieku sprawiły, że lubelskie przedsiębiorstwa państwowe zaczęły borykać się z problemami finansowymi. W 2000 r. odlewnię postawiono w stan likwidacji.
Problemy odlewni Już w 1991 roku produkcja w fabryce zatrzymywała się kilkukrotnie. Nieopłacone należności z tytułu energii elektrycznej spowodowały przerwy w dostawie prądu dla zakładu. W roku 1998 straty jakie przysparzał zakład sięgały 3,5 miliona PLN miesięcznie. W pierwszym kwartale 1999 roku próbę reanimacji podjęła firma Centrostal, kupując upadające przedsiębiorstwo za 8 milionów złotych. Ulokowano 23 milionów złotych by postawić na nogi borykającą się z problemami finansowymi odlewnię ale nie przyniosło to pozytywnego efektu. We wrześniu 1999 roku wygaszono piece. Trzy miesiące później zaczęto zwalniać zatrudnionych w tym momencie 1100 pracowników. W 2000 roku postawiono zakład w stan likwidacji. Na terenie hali odbywało się pozyskiwanie złomu. W 2008 r. hala została całkowicie rozebrana, pozostał budynek biurowy.