7 maja 1940 roku został aresztowany przez Gestapo i uwięziony w Jarosławiu. Z więzienia z Jarosławia został wraz z innymi wywieziony do więzienia w Tarnowie K. Tokarz Nie tracić nadziei, Rzeszów 2000, s.50-51. 14 czerwca 1940 przewieziony został do obozu koncentracyjnego Auschwitz, gdzie otrzymał numer obozowy 282. Po kwarantannie został przydzielony na blok numer 3. Dostał przydział do magazynów żywnościowych (TWL) leżących obok nasypów kolejowych. Praca ta polegała na przewożeniu z ramp do magazynów worków z kaszą K. Tokarz Nie tracić nadziei, Rzeszów 2000, s. 75.

Kolejną pracą jaką wykonywał było noszenie wody ze studni do kuchni i odbijanie tynków z bloków. Bardzo wzruszającym dla niego momentem była pierwsza wigilia w Oświęcimiu. Następnie został przydzielony do komanda likwidującego obóz jenców polskich na przedmieściu Gliwic-Sośnicy. Po powrocie z Gliwic do Oświęcimia wszedł w skład komanda, które wykonywało roboty pod fundamenty kuchni. Po powrocie z komanda Gliwiceb został przeniesiony na blok 3a, gdzie spotkał kolegów z Jarosławia - Zdzisława Decowskiego i Bolesława Szumlakowskiego. Łącznie w obozach koncentracyjnych spędził pięć wigilii (3 w KL Auschwitz, 1 w Neuengamme i 1 w Mauthausen-Gusen K. Tokarz Nie tracić nadziei, Rzeszów 2000, s.118-119.