Przetrwały jedynie niektóre ikony, archiwum i księgi parafialne, które znalazły się w Ostrowie Lubelskim.

W 1929 starosta parczewski sugerował rozbiórkę cerkwi, rozpoczęto nawet prace w tym kierunku, jednak wojewoda lubelski nakazał je przerwać z uwagi na wielowiekowe funkcjonowanie kolechowickiej parafii. Ostatecznie w 1929 świątynia została wyremontowana i otwarta jako nieetatowa filia, kolejno podlegająca parafiom w Sosnowicy, Dratowie i Lublinie. W cerkwi kolechowickiej służyli mnisi wędrowni, pochodzący z monasteru św. Onufrego w Jabłecznej, wizytujący różne nieetatowe cerkwie w regionie. Gdy kapłani nie byli w stanie dojechać do miejscowości, zastępował ich świecki, Władysław Dziadko, prowadząc nabożeństwa niewymagające obecności duchownego.

Kolechowicka cerkiew, częściowo uszkodzona już od 1929, została całkowicie zburzona w czasie akcji rewindykacyjno-polonizacyjnej w 1938. W tym samym czasie uszkodzono także kaplicę cmentarną.

Architektura Cerkiew w Kolechowicach była budowlą murowaną, wzniesioną na planie krzyża.