Za czasów króla Dionizego I, zwanego też Rolnikiem i pochodzącego z dynastii burgundzkiej, rolnictwo i winiarstwo rozwinęło się tak, że dochody pozwoliły na organizację floty handlowej i sfinansowały wyprawy portugalskich żeglarzy w epoce wielkich odkryć geograficznych. Za panowania Henryka Żeglarza zasadzono winorośl na Maderze.

Od XIV wieku prowadzono ożywiony handel z Anglią. Kamieniami milowymi były wynegocjowanie przywilejów celnych z imperium brytyjskim (traktat z 1703) i wyznaczenie strefy produkcji porto w 1756. Potrzebę ograniczenia obszaru pochodzenia winogron tak argumentował współautor projektu, João de Mansilha:

Klęska filoksery w XIX wieku nie oszczędziła winnic portugalskich. Odnowienie upraw z wykorzystaniem odpornych podkładek trwało do początku XX wieku. Winnice na Azorach nie zostały odtworzone niemal w ogóle. Choć winnice na kontynencie obsadzono na nowo, winiarstwo podupadło ze względu na przestarzałe metody produkcji i słabe dopasowanie do zmieniającego się rynku.

Areał winnic znacząco skurczył się na przełomie XX i XXI wieku: z  ha w 1990 do w 2010. Podniosła się za to jakość produktów. W latach 90.