22 października sowiecka bomba z opóźnionym zapłonem eksplodowała w rumuńskiej kwaterze głównej, zabijając 67 osób, w tym dowódcę, gen. Ioana Glogojeanu, 16 innych rumuńskich oficerów i czterech oficerów niemieckiej marynarki.
Masakry 22–24 października 1941 Tego samego wieczoru, obwiniwszy zbiorowo Żydów oraz komunistów o podłożenie bomby, wojska rumuńskie rozpoczęły działania „odwetowe”. Do południa następnego dnia (23 października), zamordowano 5 tysięcy osób cywilnych (głównie Żydów). Następnie tysiące Żydów spędzono do portowych magazynów prochu i rozstrzelano, zaś magazyny podpalono. Niektórzy uwięzieni zostali spaleni żywcem.
Po południu 16–20 tysięcy osób wyprowadzono z miasta w długiej kolumnie w kierunku wioski Dalnyk. Po dotarciu do miejscowości część została spętana w grupach po 40–50 osób, które następnie spychano do rowów przeciwczołgowych i rozstrzeliwano. Gdy sprawcy zaniepokoili się, że proceder się przeciąga, spędzili pozostałych Żydów do czterech magazynów, w których wykonano prześwity dla karabinów maszynowych. Po zatrzaśnięciu drzwi, żołnierze rozpoczęli ostrzał budynków. Dla upewnienia się, że wszyscy zamknięci w magazynach nie żyją, o godz. 17 następnego dnia podpalono trzy budynki, w których zamknięte były głównie kobiety i dzieci.