Po kilkumiesięcznych burzliwych dyskusjach ówczesny Pierwszy Lord Admiralicji George Goschen autoryzował budowę pierwszego okrętu podwodnego i powierzył to zadanie wiceadmirałowi Arthurowi Wilsonowi. Zadanie Wilsona nie było łatwe jako, że z wyjątkiem stoczni Naval Construction Yard w której w latach 80. XIX wieku zbudowano kilka okrętów podwodnych Thorstene Nordenfelta (sama firma od tego czasu została przejęta przez Vickersa), żadna brytyjska stocznia nie miała doświadczenia z projektowaniem czy budowaniem okrętów podwodnych. Wilson nie był w stanie znaleźć żadnej stoczni w Wielkiej Brytanii która podjęłaby się budowy tych okrętów i poprosił o pozwolenie na zakup licencji na budowę okrętów typu Holland od Electric Boat Company, która wykupiła prawa do budowy tych okrętów od swojego założyciela – Johna Hollanda.

Propozycja Wilsona zbiegła się w czasie z wyborami parlamentarnymi, nowym rządem oraz objęciem posady Pierwszego Lorda Admiralicji przez Williama Palmera i wywołała gwałtowną dyskusję na kilka tematów;