Sprzeczność próbowano usunąć, powołując się na istnienie dwóch kalendarzy – słonecznego używanego przez wspólnotę z Qumran, do którego stosować miał się Jezus, obchodząc święto Paschy, oraz księżycowego stosowanego przez kapłanów, do którego odnosić miał się autor Ewangelii Jana. Jako pierwsza takie rozwiązanie zaproponowała Annie Jaubert. Zarówno Joachim Gnilka, jak i Ferdinand Hahn uważają to rozwiązanie za niewiarygodne. Przede wszystkim nie ma dowodów przynależności Jezusa do wspólnoty esseńczyków. Rytualne ubicie baranka paschalnego w świątyni nie byłoby natomiast możliwe poza datą przewidzianą przez kapłanów (Joachim Gnilka odrzuca twierdzenie, jakoby możliwe było zabijanie baranków przez esseńczyków w ich własnym terminie).
Datę dzienną według współczesnego kalendarza próbowano ustalić na podstawie danych astronomicznych. Przyjmując wiarygodność chronologii Ewangelii Jana, śmierć Jezusa datowano na 7 kwietnia 30 roku lub 3 kwietnia 33 roku (w obu wypadkach był to piątek). Wenancjusz Domagała, opowiadając się za późniejszą datą, wskazuje, że według Ewangelii Jana działalność Jezusa miała trwać co najmniej trzy lata od chwili wystąpienia Jana Chrzciciela w 28 roku. Jednak relacja synoptyków zdaje się sugerować, że publiczna działalność Jezusa trwała zaledwie rok.