Jan Pachuta rzekomo odciął mu głowę kilkoma uderzeniami szabli, co zakończyło tę fazę porachunków wewnątrz PPR-GL.

Proces w sprawie Korczyńskiego Grzegorz Korczyński został aresztowany 21 maja 1950 przez ppłk MBP Józefa Światłę w celu wykorzystania go w przygotowywanym procesie Władysława Gomułki, który dotychczas zapewniał mu bezkarność. Gdy to się nie udało, wyciągnięto sprawę Ludmiłówki, czyli mordów popełnionych na Żydach podczas okupacji niemieckiej. 22 maja 1954 Korczyński został skazany na dożywotnie więzienie, zamienione przez Sąd Najwyższy 24 grudnia 1954 na 15 lat. Andrzej Flis „Maksym”, Edward Gronczewski i wielu innych z jego ówczesnych podkomendnych również ukarano więzieniem, np. „Przepiórka” otrzymał karę 8 lat.

Uniewinnienie Korczyńskiego i oczyszczenie go z zarzutów pogromu Po dojściu Gomułki do władzy podkomendni Korczyńskiego, którzy go obciążyli, odwołali swoje zeznania, twierdząc, że byli bici, co spowodowało unieważnienie wyroków lub umorzenie spraw. Sam Korczyński wyszedł na wolność już w kwietniu 1956, przyjechał do Warszawy i został bliskim współpracownikiem Gomułki. Sąd Najwyższy uznał ten proces za nieuczciwy, a on sam został zrehabilitowany przez sądownieRyszard Nazarewicz, Armii Ludowej dylematy i dramaty, Warszawa 2000, s.