Bliżej Alei Marcinkowskiego, w jednej z XIX-wiecznych kamienic, funkcjonowała Kasa chorych. Obok zamieszkiwał architekt Roger Sławski, a nieco dalej doktor Zygmunt Słoniński, założyciel poznańskiego Lekarskiego Pogotowia Ratunkowego, mającego swą siedzibę po północnej stronie ulicy. Na narożniku Alei Marcinkowskiego istniała siedziba Związku Zawodowego Pracowników Przemysłu i Handlu "Praca" oraz Narodowej Partii Robotniczej. Po drugiej stronie Alei, za monumentalnym budynkiem poczty, znajdowała się Apteka Sapieżyńska, wędliniarnia Kazimierza Przybyły, piekarnia Kazimierza Knasta oraz sklep kolonialny "Potestas". W 1920 uruchomiono Wielkopolską Centralę Tapet. Dalej znajduje się gmach Archiwum Państwowego (przed 1939 Sąd Apelacyjny, którego pierwszym prezesem był Jan Motty). W okresie I Rzeczypospolitej działał w tym miejscu młyn nad Rudnikiem (potem Bogdanką, która jest obecnie skanalizowana). Teren obecnego skweru Wilhelmiego zajmowała przed 1945 kamienica. Mniej więcej naprzeciw niej działał Komunalny Bank Kredytowy.