Wallabies do turnieju przystępowali z wielkimi nadziejami, jednak postawa nowych zawodników nie uzasadniła tych oczekiwań, bowiem Nowozelandczycy odnieśli wysokie zwycięstwo, m.in. dzięki hat trickowi Bena Smitha. Podobnie reprezentanci RPA zdeklasowali Pumas, odnosząc nad nimi rekordowe zwycięstwo różnicą sześćdziesięciu punktów.

Również rewanżowe spotkania zakończyły się zwycięstwami tych zespołów, jednak z mniejszymi przewagami. W setnym meczu Tony’ego Woodcocka All Blacks utrzymali Bledisloe Cup, a Ben Smith zdobył kolejne dwa przyłożenia, zaś u siebie Argentyńczycy do końca walczyli o zwycięstwo ze Springboks prowadzenie oddając dopiero w siedemdziesiątej minucie i ulegając ostatecznie pięcioma punktami. Już po meczu przed komisją dyscyplinarną stanęło dwóch południowoamerykańskich zawodników za gryzienie i atak na oczy, pierwszy wniosek został przyjęty, a drugi oddalony.

Trzecia kolejka rozpoczęła się meczem, w którym Dan Carter jako pierwszy zawodnik w historii przekroczył barierę 1400 punktów, a w niesprzyjających szybkiej grze warunkach All Blacks z problemami pokonali reprezentantów Argentyny.