Rosja zobowiązała się do ochrony terytorium Gruzji, podczas gdy król tego kraju miał składać przysięgę na wierność carowi i zrezygnować z prowadzenia samodzielnej polityki zagranicznej. Traktat przewidywał także wprowadzenie do Gruzji 2 tys. żołnierzy rosyjskich i 4 armat. Chociaż siły te faktycznie wkroczyły do Tbilisi w listopadzie 1783 i pomogły Gruzinom w walce z góralami dagestańskimi, już cztery lata później, w nieznanych bliżej okolicznościach, zostały wycofane. Tymczasem w 1795 doszło do niespodziewanego perskiego najazdu, dowodzonego przez Agę Muhammada na Gruzję. Herakliusz II zbyt późno zwrócił się do Rosji z prośbą o udzielenie pomocy, ponadto część skłóconych z nim gruzińskich możnowładców nie przybyła z wojskiem do obozu króla. Mimo wsparcia militarnego króla Imeretii Solomona II i chana Karabachu Gruzja poniosła całkowitą klęskę. Tbilisi zostało zajęte 11 września 1795 i całkowicie zniszczone w ciągu kolejnych ośmiu dni. Wojska rosyjskie dotarły do Gruzji dopiero w grudniu tego samego roku. Wiosną roku następnego caryca Katarzyna II wypowiedziała Persji wojnę. Działania wojsk gen. Zubowa pozwoliły na zajęcie Baku (jego mieszkańcy poddali się Rosjanom), Szyrwanu i Chan Karabachu (ich władcy złożyli carycy hołd lenny).