Mąż został mianowany profesorem Akademii Sztuk Pięknych w Kopenhadze i w 1849 roku Elisabeth Jerichau-Baumann przybyła do swej drugiej ojczyzny – Danii.

Nie zapomniała nigdy swej pierwszej ojczyzny. W 1857 roku namalowała alegorię zniewolonej Polski, Matka Polska. mały|Matka Polska, 1857, szkic, olej 42 x 32 cm Przedstawia Ojczyznę jako zmartwioną wieśniaczkę w szatach o kolorach polskiej flagi. Stojący u jej nóg orzeł, godło Polski, pozbawiony już miejscami piór, pyta, co dalej, gotowy do ponownego lotu. Na niebie czarne chmury, ale i światło (nadzieja) na horyzoncie. Czas leci nieubłaganie, niczym woda z przewróconej amfory. Niestety zachował się tylko szkic do tego obrazu. mały|Umierający Polak, 1865, olej, 102 x 75 cm Po Powstaniu Styczniowym namalowała Elisabeth Jerichau-Baumann obraz Umierający Polak. Obraz konającego na polu bitwy powstańca wywarł wielkie wrażenie na pisarzu Józefie Ignacym Kraszewskim, który uważnie śledził twórczość artystki: „Chłopak młody …dziecko ulic Warszawy ze skronią skrwawioną, sam jeden, gdzieś na brzegu lasu dogorywa. …chwila walki ostatniej nadaje mu tragiczną piękność. – Stojąc przed nim, chce się zapłakać lub zmówić – wieczne odpoczywanie”Józef Ignacy Kraszewski, Listy z zagranicy, Bluszcz 1872, t. 8, nr 37, 292 f..