W tym samym dniu zebrało się Biuro Polityczne Albańskiej Partii Pracy, na którym postanowiono, żeby wszystkich zatrzymanych stracić, dla odstraszenia przed kolejnymi zamachami terrorystycznymi.
25 lutego prokurator wojskowy, podpułkownik Siri Çarçani przedstawił oskarżonym listę zarzutów - szpiegostwo, działalność w organizacji terrorystycznej, próbę obalenia przemocą władzy ludu w Albanii. Sabiha Kasimati częściowo przyznała się do stawianych zarzutów, przyznając, że jest przeciwna władzy ludowej, ale nie przyznała się do udziału w zamachu. Sąd skazał wszystkich oskarżonych na karę śmierci, a 26 lutego wyrok potwierdził osobiście Enver Hodża. Wyrok wykonał oddział Sigurimi nocą 26/27 lutego 1951 w okolicach wsi Mënik, kilka kilometrów na zachód od Tirany. Ciała zostały pochowane w płytkiej zbiorowej mogile na polu uprawnym. Wiosną 1951 ciało Sabihy odsłonił traktor, prowadzący w tym rejonie prace polowe. Została ponownie pochowana przez miejscową ludność.