Od emigracji Józefa widział się z nim wprawdzie tylko cztery razy, ale prowadzili obszerną korespondencję, a Józef otrzymywał od wuja także pomoc materialną. Obie jego książki autobiograficzne zawierają ciepłe wspomnienia o Bobrowskim, który był podstawowym kontaktem Conrada w Ojczyźnie oraz ważnym dla niego autorytetem.

Pamiętniki 6 lat po śmierci Bobrowskiego, w 1900 r. nakładem własnym we Lwowie ukazały się 2 tomy Pamiętnika mojego życia z przedmową Włodzimierza Spasowicza. Jak pisze we wstępie z 1979 r. Stefan Kieniewicz znaczną część dzienników stanowi „drobiazgowy opis działalności komitetów włościańskich powołanych do życia w trzech południowo-zachodnich guberniach Cesarstwa do przygotowania reformy stosunków poddańczych”. Część końcowa zapisków zawiera także uwagi na temat powstania styczniowego, do którego autor miał stosunek negatywny.