W 1974 r. w czasie pobytu w Wiedniu nawiązał kontakt z działaczami polskiej emigracji, od których mógł pozyskiwać bezpłatnie wydawnictwa emigracyjne, m.in. Instytutu Literackiego i paryskiej „Kultury”. Ponieważ wówczas, ze względu na dokładne rewizje osób powracających do Polski z Zachodu, nie było możliwe przewiezienie ich wprost do kraju, postanowił je sprowadzić okrężną drogą. W 1975 r. jego kolega ze studiów dostarczył te książki z Wiednia na Węgry, nad Balaton skąd Zatorski odebrał je i przewiózł do domu Jana Wacławka, ewangelika, studiującego wówczas teologię, obecnie biskupa kościoła luterańskiego w Czechach, który mieszkał w Czechosłowacji niedaleko granicy polskiej. Następnie Zatorski planował, że inny jego kolega Józef Dyrda, w czasie pobytu na tzw. przepustce do Czechosłowacji, weźmie te książki i pójdzie z nimi na turystyczny szlak wiodący wzdłuż granicy czechosłowacko-polskiej, skąd Zatorski ze strony polskiej miał je odebrać, a Dyrda miał wrócić do Polski normalną drogą przez przejście graniczne w Cieszynie. Niestety w czasie wyprawy rozpoznawczej terenu szlaku granicznego zmienili plan i poszli po te książki wprost przez „zieloną granicę”. W drodze powrotnej, gdy nieśli plecaki wypełnione polskimi wydawnictwami emigracyjnymi, m.in. dziełami gen.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Włodzimierz Zatorski · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.