Na łamach prasy, a następnie w postaci samodzielnych broszur, uprawiał ostrą krytykę stosunków wewnętrznych (personalnych i finansowych) panujących w organizacjach, których był członkiem. W 1912 wydał pierwszą broszurę, traktującą o nadużyciach w Warszawskim Związku Roboczym oraz Stowarzyszeniu Techników w Warszawie, z których został zwolniony po domaganiu się reform. W latach dwudziestych prowadził kampanię w prasie o poprawę stosunków w Kasach Chorych. W 1927 wydał kolejną demaskatorską broszurę, w której opisał sposób zarządzania Warszawską Kasą Chorych przez jej kierowników. Spowodowało to wieloletnie procesy sądowe o zniesławienie, wytoczone Hulanickiemu przez osoby dotknięte treścią jego publikacji. W ostatniej wydanej przez niego broszurze Przywódcy proletarjatu w świetle wyroków sądowych oskarżył osoby związane z PPS o korupcję i obłudę polityczną. W czerwcu 1931 został napadnięty na ulicy przez Piotra Jagodzińskiego, który został niepochlebnie opisany w tej publikacji.