W miastach tych mieszkała wówczas ponad połowa mieszkańców Australii.

W trakcie trwania przygotowań w 1958 roku Howard Guinness wydał pamflet „I Object To Billy Graham”, w którym sprzeciwiał się przyjazdowi Grahama do Australii. Pamflet zarzucał, że Graham eksportuje amerykanizm i będzie nawracał na amerykańską religię.

W przygotowaniach do krucjaty zaangażowanych było 9400 osób, dwukrotnie więcej niż w Nowym Jorku (1957), ale mniej niż w Los Angeles (1963), kiedy do przygotowań włączyły się 23 tysiące osób. We wszystkich miastach, do których miał przybyć Graham zorganizowano serię spotkań modlitewnych. W samym Sydney zorganizowano 5000 grup modlitewnych. Zakładano komitety, których zadaniem było dotarcie do wszystkich grup społecznych, od lekarzy i studentów po Aborygenów i Maorysów.

W krucjacie nie wzięli udziału zielonoświątkowcy oraz Stowarzyszenie Niezależnych Ewangelikalnych Kościołów (FIEC). Zielonoświątkowcy zorganizowali własną krucjatę w 1956 roku, przy udziale innego amerykańskiego ewangelisty, Orala Robertsa. Oral Roberts został negatywnie odebrany w Australii i z tego powodu organizatorzy obawiali się, że może to mieć wpływ na mniejsze zainteresowanie krucjatą Grahama.