Ci drudzy ostatecznie wyszli zwycięsko ze sporu, co doprowadziło do porzucenia partii przez reformatorów i w efekcie ponownego wybuchu rebelii. W kwietniu 2005, KONGRA-GEL z powrotem przemianowano na Partię Pracujących Kurdystanu.

2004–2012: Wznowienie konfliktu 1 czerwca 2004 Kurdowie wznowili działania partyzanckie na szeroką skalę. Powodem było zwlekanie władz tureckich z podjęciem negocjacji nad sprawą kurdyjską i atakowanie ich sił. W tym samym miesiącu z irackiego Kurdystanu na terytorium Turcji przedostało się 2 tys. bojowników. Rebelianci podczas wznowienia konfliktu obrali nową taktykę. Z powodu ograniczonych środków militarnych i pieniężnych, zredukowano liczbę bojowników. W pojedynczej jednostce terenowej z 15-20 bojowników zmniejszono oddział do 6-8 osób, a ogólna liczba rebeliantów z 8 tys. zmalała o połowę. Partyzanci unikali bezpośrednich potyczek, bazowali na snajperach i zasadzkach oraz stosowali strategię "uderzaj i uciekaj" (hit and run). Rebelianci przeprowadzali również zamachy bombowe. Zmiana taktyki spowodowała, iż separatyści nie byli w stanie kontrolować żadnych większych terytoriów nawet po zmroku, jedynie wyprowadzali uderzenia ze swoich górskich baz, by zmusić władze do podjęcia rozmów.