Akompaniował też podczas tournée takim wokalistom jak Julie Andrews, Jack Jones czy Vikki Carr.

W drugiej połowie lat 70. mniej już podróżował, występując z towarzyszeniem dużych zespołów, w tym pracując i nagrywając z Bob Florence Limited Edition, gdzie zebrał wielu świetnych instrumentalistów, dla których występy w jego zespole były rodzajem nobilitacji. Phil Norman powiedział: "There isn't a musician in town who wasn't delighted to get the chance to play one of Bob's charts,"

O skali jego umiejętności jako aranżera najlepiej świadczy fakt, iż przez lata swej muzycznej działalności Florence pracował dla tak różnych i znanych muzyków jak Harry James, Louie Bellson, Stan Kenton, Buddy Rich, Count Basie, Sérgio Mendes czy też zespołu muzycznego "Tonight Show" Doca Severinsena.

W 2000 Bob Florence otrzymał Nagrodę Grammy w kategorii Best Large Jazz Ensemble Performance. Dwukrotnie był też laureatem Nagrody Emmy. Już po śmierci, w 2010 przyznano mu kolejną Grammy za album Legendary w kategorii Best Large Jazz Ensemble Album.