Warto też zauważyć, że pojawiają się w tomie odwołania do bytomskiego Muzeum Górnośląskiego. Ponadto okładka (projekt Piotra Zdanowicza) wykorzystuje fotografie wykonane właśnie w Bytomiu.
W utworach tomu pojawia się wiele wtrętów obcojęzycznych, wszystkie wiersze, oprócz pierwszego i ostatniego, kończą się – co stanowi zasadę kompozycyjną – słowami lub frazami w językach innych niż polski, przy czym mamy tu nie tylko angielski, niemiecki, francuski, hiszpański czy rosyjski, ale również na przykład czeski, portugalski, słowacki, szwedzki i ukraiński oraz starożytną grekę, łacinę i biblijny hebrajski, pojawia się też śląski. Wiele ze wtrętów obcojęzycznych to cytaty ze dzieł literatury światowej, na przykład z Homera, Dantego, Szekspira, Goethego, Tiutczewa, Nietzschego, Rilkego czy André Bretona. Sporo jest też w tomie aluzji literackich, mitologicznych, muzycznych, filmowych i plastycznych, na przykład do malarstwa Fragonarda i Paula Delvaux, co czyni go – kolejne znacznie tytułu – swoistym muzeum światowej kultury.