11 grudnia 2012 podczas walk Wolnej Armii Syrii z milicją szabiha i armią w wiosce Akrab dopuszczono się masakry ok. 150 cywilów, uprzednio wykorzystywanych przez stronę rządową jako żywe tarcze przed atakami rebeliantów. Dokonana masakra w Akrab była przyczyną do rozpoczęcia przez rebeliantów ofensywy pod Hamą. Pierwsza faza polegała na oczyszczeniu przedpola Hamy, by następnie podjąć szturm na miasto.

Ofensywa rebeliantów 16 grudnia 2012 pułkownik Kassem Saadeddin ogłosił wojskowy plan ofensywy w muhafazie Hama. Dał siłom syryjskim 48 godzin (do godz. 13:00, 18 grudnia 2012) na wycofanie z muhafazy. Armia nie zareagowała na żądanie, toteż rebelianci przystąpili do ofensywy. Jeszcze w czasie trwania ultimatum rebelianci usunęli kontyngenty żołnierzy z miejscowości Halfaja, Kafr Nabuda, Mughir, Hajalin, Hasraja i Szejk Hadid pod Hamą. Następnie walki przeniosły się na autostradę M5 między Hamą i Chan Szajchun. Z kolei odcinek między Chan Szajchun i Maarrat an-Numan został zajęty po październikowej operacji.