Grupa Furmańczyka przyjęła marcu 1943 pod Zebrą koło Częstochowy czterech cichociemnych, którzy otrzymali zadanie szczegółowego rozpoznania zakładów doświadczalnych Peenemünde, gdzie Niemcy budowali wyrzutnie pocisków rakietowych. Oddział przyjął także osiem innym zrzutów. Jeszcze w tym samym roku został wraz z grupą żołnierzy aresztowany przez Gestapo, ale udało mu się uciec i pomóc w ucieczce innemu żołnierzowi. Za pomoc w ucieczce został odznaczony Krzyżem Walecznych.

Po ucieczce został przeniesiony w okolice Piotrkowa Trybunalskiego i Opoczna, gdzie w styczniu 1944 odtworzył swoją jednostkę lotniczą. Podczas przygotowań do akcji „Burza” oddział został włączony do 25 pułku piechoty AK jako jego 3 kompania. W całym okresie okupacji jego oddział stoczył szereg potyczek, m.in. pod Szadkowicami, Białaczowem, Kowalewem, Widuchem, Białym Ługiem, Bokowem, Hutą, Stefanowem, Przysuchą, Walią i Mniszowem. Wojnę zakończył w stopniu kapitana.