Antonia, Goya mógł pozwolić sobie na większą swobodę.
Przed wykonaniem fresków Goya odwiedził liczne madryckie kościoły, w których oglądał barokowe malowidła, jednak zdecydował się na swój własny, realistyczny styl. Odszedł od tradycyjnego rozmieszczenia w przestrzeni, według którego główna scena powinna się znaleźć na lunetach, przyporach i ścianach, a kopułę wypełniałyby postaci aniołów i cherubinów. U Goi scena narracyjna (cud św. Antoniego) została umieszczona na kopule, a anioły znalazły się poza nią. Ponadto Goya odwrócił malarski schemat i przedstawił w kopule ziemski cud zamiast boskiej lub niebiańskiej sceny, która według klasycznych reguł powinna znajdować się najwyżej.
Freskami zostały pokryte kopuła, apsyda, lunety, pendentywy i filary kościoła. Na sklepieniu apsydy Goya przedstawił Adorację Trójcy Świętej. Nad gzymsem rozciągają się freski przedstawiające postaci cherubinów i podtrzymujących zasłony aniołów o kobiecych rysach i motylich skrzydłach. Nadanie aniołom realnych kobiecych kształtów było prawdziwą nowością w sakralnej ikonografii. Najbardziej spektakularne są malowidła zdobiące kopułę (mają 6 m średnicy), na których przedstawiono jeden z cudów św. Antoniego Padewskiego, który miał się wydarzyć w XIII wieku.