ale był perkusistą podczas pierwszego nagrania „A Night in Tunisia” Gillespiego w 1945. Według Jacka Branda: „Shelly...literally slid into the next era....His ears were always open, his mind ready to adjust....” i Charliem Parkerem. W tym mniej więcej czasie grał także z muzykami, których kariery dopiero się rozpoczynały. Byli wśród nich Flip Phillips, Charlie Ventura, Lennie Tristano i Lee Konitz.
Jego własna kariera zaczęła nabierać tempa kiedy został członkiem najpierw zespołu Woody’ego Hermana, a potem – na przełomie lat 40. i 50. – Stana Kentona. Zdobywał nagrody i zwolenników w tym właśnie czasie, kiedy jazz był najbardziej popularną muzyką w Stanach ZjednoczonychCollier, s. 277. Ta popularność rosła wraz z rozwojem big bandów w erze swingu. Według Jamesa Lincolna Colliera: „rozwój swingujących zespołów przeniósł jazz do głównego nurtu amerykańskiej kultury”. This popularity coincided largely with the growth of the big bands of the swing era. As James Lincoln Collier put it, „the swing band movement....brought jazz into the mainstream of American culture”. Zaangażowanie do mocno swingującego zespołu Hermana pozwalało Manne'owi grać ulubiony bebop. Z kolei „jazz progresywny” uprawiany przez kontrowersyjną grupę Kentona, ze skomplikowanymi i przeładowanymi aranżacjami, nie pozwalał na łatwe swingowanieGioia, s.