Nazwiska na -ski oraz na -cki, tworzone od XIV w. z nazwy wsi rodzinnej lub dziedzicznej, były z początku o tyle tylko sukcesyjne, o ile syn dziedziczył po ojcu tę samą wioskę, z której powstało nazwisko. Jeżeli osiadł w innej, otrzymywał automatycznie inne nazwisko. Zwyczaj ten stał się wkrótce powszechny i prowadził niekiedy do paradoksalnych sytuacji, jak zmienność nazwisk jednej osoby. Przykładem może być nazwisko sławnego kronikarza polskiego Marcina Bielskiego, który po ojcu nazywał się Wolski, od wsi Wola, ale gdy osiadł we wsi Biała (koło Pajęczna), został Bielskim, a syn jego, Joachim, już zatrzymał to nazwisko ojca ponieważ urodził się w tej miejscowości oraz odziedziczył majątek. Jeżeli szlachcic sprzedał majątek i kupił nowy to mogło się zmienić również jego nazwisko. Zdarzało się także, że jedna osoba posiadająca kilka majątków ziemskich mogła jednocześnie bądź wymiennie posiadać kilka różnych nazwisk. Np. biskup chełmski Wojciech Staroźrebski Sobiejuski herbu Dołęga tytułował się jednocześnie dwoma nazwiskami: Staroźrebskim od majątku Staroźreby oraz Sobiejuskim od majątku Sobiejuchy.