Przez 11 lat palestyńskie ataki rakietowe zabiły 21 Izraelczyków, z kolei w odpowiedziach izraelskich w Strefie Gazy przez pięć lat do czasu operacji Płynny Ołów zginęło 2300 osób w tym 1477 dzieci, a 7700 osób zostało rannych. W latach 2010–2012 nastąpił regularny ostrzał Izraela przez palestyńskie rakiety. Kumulacja tego procederu miała miejsce w marcu 2012, kiedy doszło do otwartej konfrontacji izraelsko-palestyńskiej.

Wydarzenia poprzedzające operację 5 listopada 2012 w okresie zwiększonego napięcia na granicy izraelsko-palestyńskiej, wywołanym ostrzałem rakietowym z terytorium Strefy Gazy, żołnierze izraelscy zabili 20-letniego Palestyńczyka, który naruszył granicę. W odpowiedzi bojownicy zdetonowali minę-pułapkę na lokalnej drodze w wyniku czego ranny został jeden żołnierz. 8 listopada 2012 Siły Obrony Izraela po wykryciu przygranicznych bomb ostrzelali pozycje Ludowych Komitetów Oporu. W starciu zginął 13-letni chłopiec. Dzień później bojownicy palestyńscy zdetonowali podziemny korytarz wykopany pod granicą i wypełniony materiałami wybuchowymi, raniąc czterech izraelskich wojskowych. Wystrzelili też rakiety Kassam, które jednak nie spowodowały żadnych szkód.