Wcześniej Veeck, który doskonale zdawał sobie sprawę z niewielkich umiejętności Gaedela, zabronił mu, pod groźbą anulowania polisy ubezpieczeniowej, jakichkolwiek prób odbicia piłki. Zawodnik dostosował się do polecenia, ale przyjął postawę „przypominającą klasycznego Joe DiMaggio”.

Legalność występu próbował początkowo kwestionować sędzia zawodów, ale, pokazując mu kontrakt Gaedela, Veeck rozwiał wszelkie wątpliwości. Prezydent American League, Will Harridge oskarżył Veecka o drwienie ze sportu i zagroził, że anuluje kontrakt baseballisty. W odpowiedzi Veeck zasugerował, że w takim razie należałoby się oficjalnie odnieść do wzrostu jednej z gwiazd ligi, Phila Rizzuto (mierzącego 167 cm), i zdecydować, czy jest on niskim graczem, czy wysokim karłem. Przypadek Gaedela sprawił, że od tamtej pory każdy kontrakt musi zostać zatwierdzony przez Komisarza baseballu.

Gaedel otrzymał za swój występ 100 dolarów oraz stał się najniższym graczem w historii ligi. Jego on-base percentage wyniósł maksymalne 1,000 (w jedynej próbie zdołał osiągnąć bazę), co czyni go, obok czterech innych graczy, „rekordzistą” ligi.