W ostatnim okresie życia zaangażował się w sport lotniczy zwany wówczas awiatyką. Zgłosił się do konkursu, zorganizowanego na lotnisku w Krzekowie pod Szczecinem w czerwcu 1910. Podczas pierwszego dnia zawodów 18 czerwca 1910 wskutek niekorzystnych warunków atmosferycznych (silny wiatr) zawodnicy zwlekali z podjęciem swoich prób, aż w końcu – mimo odradzania mu tego - odważył się Robl. Wzbił się on na aeroplanie systemu Farmana (dwupłaszczyznowy) na wysokość ponad 100 m i kilkakrotnie okrążył pole wzlotów. Przy opadaniu prawdopodobnie przestał działać silnik w maszynie, wobec czego samolot spadł z około 39 m roztrzaskując się o ziemię. Sam Robl wypadł z maszyny podczas opadania, po czym runęła ona na niego. Kilka minut po wypadku zmarł. Był pierwszą w historii Niemiec cywilną ofiarą katastrofy lotniczejGaleria portalu sedina.pl. Jego wypadek lotniczy był też pierwszym w Szczecinie.

Został pochowany na Starym Cmentarzu Południowym w Monachium.

Przypisy

Bibliografia Profil na cyclingarchives.com

Kategoria:Niemieccy kolarze szosowi Kategoria:Niemieccy kolarze torowi Kategoria:Niemieccy piloci sportowi Kategoria:Ofiary katastrof lotniczych w Niemczech Kategoria:Pochowani na Starym Cmentarzu Południowym w Monachium Kategoria:Urodzeni w 1876 Kategoria:Zmarli w 1910