Wiosną 2009 Prieto przeszedł do najbardziej utytułowanego klubu z Wenezueli – stołecznego Caracas FC. Tam już w pierwszym sezonie – 2008/2009 – wywalczył z ekipą prowadzoną przez Noela Sanvicente tytuł mistrza kraju, a także wygrał puchar Wenezueli. W sezonie 2009/2010 zdobył z Caracas drugie z rzędu mistrzostwo Wenezueli, a ogółem w tej drużynie występował przez półtora roku, notując jednak średnio udane występy w rozgrywkach ligowych, gdyż bardziej skuteczni byli przeważnie inni napastnicy klubu – Rafael Castellín, Zamir Valoyes i Fernando Aristeguieta. Po odejściu z Caracas powrócił do ojczyzny, gdzie przez kilka tygodni trenował z drugoligowym CF La Piedad; ostatecznie nie znalazł tam jednak zatrudnienia i przez pół roku pozostawał bez klubu.

W styczniu 2011 Prieto jako wolny zawodnik podpisał umowę z drugoligowym Dorados de Sinaloa z siedzibą w Culiacán, skąd po udanych sześciu miesiącach przeniósł się do innego drugoligowca – nowo założonego klubu Neza FC z miasta Nezahualcóyotl. Tam z miejsca wywalczył sobie niepodważalną pozycję w formacji ofensywnej, tworząc skuteczny duet atakujących najpierw z Luciano Emílio, a następnie z Everem Guzmánem.