Około 1876 Salviati rozstał się ze wspólnikami i założył nową firmę.

Pracował na wyspie Murano, która od średniowiecza była europejskim centrum sztuki szklarskiej, podupadłym we współczesnych mu czasach. Przyczynił się do reaktywacji rzemiosła, adaptując na nowo tradycyjne techniki do potrzeb nowoczesnych procesów produkcyjnych. Firma Salviatiego wypromowała też szkło jako powszechnie dostępną formę sztuki oraz zainicjowała zainteresowanie kolekcjonerów użytkowym szkłem stołowym i ozdobami szklanymi. Jego prace znane były w całej XIX i wczesno XX-wiecznej Europie, również w kręgu najbogatszej polskiej burżuazji, m.in. z obszaru zaboru rosyjskiego. Poza dziełami w Łodzi ich liczba oraz rozmieszczenie na terenie Polski nie zostało do tej pory zinwentaryzowane.

W czasach poprzedzających działalność Salviatiego szkło artystyczne stanowiły wyłącznie unikatowe i drogie wyroby dostępne bogatym nabywcom. Pod koniec wieku XIX, dzięki staraniom Salviatiego i innych postępowych producentów, większość wiktoriańskich saloników mogła poszczycić się przynajmniej jednym egzemplarzem barwnego wyrobu szklanego.