Został on pomieszczony w przedwojennym Żydowskim Domu Sierot, którym kierował Chaim Rumkowski, w czasie wojny Przełożony Starszeństwa Żydów w łódzkim getcie..
Ostatecznie zdecydowano się na wydzielony z łódzkiego getta teren w rejonie ulicy Przemysłowej (podczas okupacji Gewerbestrasse), który najłatwiej było pozyskać. Poza tym był on już odpowiednio izolowany, poprzez fakt takiego położenia. Dodatkową przesłanką mogło być to, że takie umiejscowienie pozwalałoby na ewentualne rozszerzenie obszaru obozu bez większych problemów administracyjnych. Podnoszona w niektórych publikacjach chęć ukrycia jego istnienia nie była żadnym elementem tej decyzji. Podstawowym kryterium był łatwy do pozyskania i ewentualnego rozszerzenia w razie konieczności teren. Wydzielono z getta kwadrat pomiędzy obecnymi ulicami: E. Plater – Bracką – Górniczą i ówczesnym zachodnim murem cmentarza żydowskiego przy ul. Brackiej (obecnie fragment ul. Zagajnikowej). Gdy obóz już zaczął funkcjonować nad jego główną bramą wjazdową od ulicy Przemysłowej pojawił się duży „szyld” z pełną nazwą.